IndeksIndeks  CalendarCalendar  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 III piętro - klasa zaklęć

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: III piętro - klasa zaklęć    Pią Paź 09, 2015 9:48 pm

Nie dość, że tym razem mu nie wyszło, to jeszcze Tiago bezczelnie zwala na niego całą winę! O nie, nie da się tak wrobić! Inaczej - nie podda się tak łatwo! Skoro już i tak celuje, to może uda się drugi raz?
- Oczywiście - zwrócił się do Vollan.
Nie przeszkodziło mu to w tym, co zamierza zrobić. Nie przestając celować w Tiago skupił się i pomyślał aquamenti.
Tak bardzo chciałby, żeby tym razem mu wyszło! Chociaż troszkę mógłby się zemścić na tym kłamczuchu i skarżypycie!
Powrót do góry Go down
Szkocja
Admin
avatar

Liczba postów : 603

PisanieTemat: Re: III piętro - klasa zaklęć    Pią Paź 09, 2015 9:48 pm

The member 'Holandia' has done the following action : Kostka

'Kostka' :

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
http://hetalia-ekipa-rpg.forumpolish.com
Finlandia
Admin
avatar

Liczba postów : 1098

PisanieTemat: Re: III piętro - klasa zaklęć    Pią Paź 09, 2015 9:57 pm

Profesor stanęła pomiędzy Tiago i Martijnem.
- Nie zamierzam dochodzić, który zaczął - oświadczyła, starając się zachować spokój, co czyniła z wieloletnią wprawą. - Dom traci po 30 punktów za każdego z was. - Zapewne mówiła to z bólem serca, o ile to potrafiło jej drgnąć w piersi. - Koledzy mogą wam podziękować. - Można było zauważyć nerwowy tik w okolicach kącików ust. - A pan, panie van den Berg opuści różdżkę.

______________________________________________________
"(...) miewała czasami dziwne pomysły, czemu nie można się dziwić, jej mama była Rosjanką, a raczej Polką, a to przecież ludzie zupełnie innego rodzaju niż my." - Runar Schildt "Słabszy"
Powrót do góry Go down
Portugalia

avatar

Liczba postów : 566

PisanieTemat: Re: III piętro - klasa zaklęć    Pią Paź 09, 2015 10:21 pm

- ...po ile?!
Tiago kompletnie zatkało. Wpatrywał się w profesor i miał ochotę ją kopnąć, ale chyba dobrze, że tego nie zrobił. Przez tego głupka mieli stracić sześćdziesiąt punktów?!
- Ale pani profesor, to przecież nie moja wina! - Zaczął się tłumaczyć. - Martijn pewnie oblał się przypadkowo, a ja tu tylko stałem!
Jawna niesprawiedliwość ze strony profesorki. Tiago porozmawia z ojcem albo mamą i sprawy się nie zmienią, bo jego rodzice nie mają tu żadnej władzy.

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: III piętro - klasa zaklęć    Pią Paź 09, 2015 10:29 pm

Van den Berg skrzywił się, spojrzał wrogo na Tiago.
- To twoja wina, ciągle mnie tylko ostatnio zaczepiasz! Nie obchodzi mnie, że przez swoje zakichane kompleksy musisz się mnie czepiać - prychnął. - Jakbyś się ogarnął, to nie byłoby problemu.
Wzruszył ramionami. Dopiero po chwili raczył poświęcić nieco uwagi nauczycielce.
- Pani profesor, on zaczął. A ja mu nic nie zrobiłem, o, jest suchy. Gdybym chciał go zmoczyć, to przecież bym zrobił taki, o, gest - zaprezentował. - I pomyślał aquamenti.
Natychmiast powtórzył w myślach wspomnianą wcześniej formułkę. Wcale nie zrobił tego specjalnie. Ot, odruchowo tak mu wyszło, kiedy chciał udowodnić, że tego nie zrobił.

[rzut, czy zaklęcie pójdzie, czy nie]
Powrót do góry Go down
Szkocja
Admin
avatar

Liczba postów : 603

PisanieTemat: Re: III piętro - klasa zaklęć    Pią Paź 09, 2015 10:29 pm

The member 'Holandia' has done the following action : Kostka

'Kostka' :

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
http://hetalia-ekipa-rpg.forumpolish.com
Finlandia
Admin
avatar

Liczba postów : 1098

PisanieTemat: Re: III piętro - klasa zaklęć    Pią Paź 09, 2015 10:40 pm

Vollan miała swoich uczniów powyżej uszu, a uważni obserwatorzy mogli dostrzec, że nerwowy tik się powtórzył.
- Dość tego. - Skrzywiła się nieznacznie. Wyjęła różdżkę z rękawa i machnęła nią. - Expelliarmus.
Martijn mógł poczuć, że jego własna różdżka została mu wytrącona z ręki i wylądowała na drugim końcu klasy, sypiąc iskry.
- Obaj macie szlaban - powiedziała może trochę zbyt sycząco. Przywołała następnie do siebie różdżkę Martijna.
Powrót do góry Go down
Anglia

avatar

Liczba postów : 146

PisanieTemat: Re: III piętro - klasa zaklęć    Sob Paź 10, 2015 12:59 am

Arthur posłusznie oddał swoją pracę wraz z pozostałymi, po czym poprawił przekrzywione pergaminy na biurku, by czymkolwiek zająć ręce. Nie miał zbyt dużego grona znajomych, więc nie miał nawet z kim wymieniać cichych, sekretnych szeptów podczas zajęć. Nie wyglądał jednak, jakby specjalnie mu to przeszkadzało.
(Przynajmniej na zewnątrz.)
Jego myśli wciąż krążyły w okolicy tajemniczych kwiatów, powoli jednak zaczynał skupiać się na zajęciach i na profesor Vollan. Przynajmniej ona nie upatrzyła sobie go na obiekt złości, co starał się jej wynagrodzić. No i nie chciał jej podpaść. Po prostu. Nie.
Oparł więc głowę na dłoni i przyglądał się Holendrowi. Mimowolnie uśmiechnął się pod nosem, słysząc żart Tiago. Owca faktycznie zapadła wszystkim w pamięć.
Zmarszczył brwi, gdy mimo wszystko udało się Martijnowi za pierwszym razem. Zrozumiał, że w takim wypadku będzie wstyd, gdy sam nie podoła… Ha! Nie podoła? Chyba tylko naprawdę w wyniku jakiegoś pecha lub klątwy.
Momentalnie Arthur ożywił się, wyprostował jak struna i przygotował do zadania. Zaklęcia niewerbalne… Nawet czytał o nich w zeszłym tygodniu. Po raz kolejny krzywy uśmiech zagościł na jego twarzy. To na pewno nie może być aż tak trudne.
Jednak za nim zdążył coś zrobić, zaczęła się powódź. A potem zamieszanie. Więcej zamieszania. Przechylił się lekko przez biurko i mruknął tak, by Tiago to usłyszał.
– No i znowu się wpakowałeś. Musisz poszukać jakichś gnomów, Tiago – oczywiście to była przyjacielska uszczypliwość.
Tylko Arthur czasami nie miał wyczucia. Mimo wszystko nie spodobało mu się, że dom stracił aż tyle punktów, ale nie dał temu wyraz. Jeszcze nie. Jedynie wielkopańsko spojrzał na Holendra. W końcu Tiago był jego przyjacielem. Solidarność i te sprawy.
A tymczasem…
Aguamenti!, pomyślał.
Musiało mu wyjść. Nie było innej opcji.
Powrót do góry Go down
Szkocja
Admin
avatar

Liczba postów : 603

PisanieTemat: Re: III piętro - klasa zaklęć    Sob Paź 10, 2015 12:59 am

The member 'Anglia' has done the following action : Kostka

'Kostka' :
Powrót do góry Go down
http://hetalia-ekipa-rpg.forumpolish.com
Kraj Basków
Admin
avatar

Liczba postów : 1015

PisanieTemat: Re: III piętro - klasa zaklęć    Pon Paź 12, 2015 5:12 pm

Widocznie nie tylko jej tak kiepsko szło, parę osób mających problem z magią niewerbalną się znalazło, nie pocieszało to jednak Eskarne. Nie chodziło o porównywanie się z innymi, zdążyła się już dawno nauczyć, że to powoduje niepotrzebne kompleksy. Wybitna z zaklęć nigdy nie była, aczkolwiek trochę irytowały ją te nieudane próby. W końcu jednak z zajęciami praktycznymi zawsze szło jej trochę lepiej, niż z teorią. Wygląda na to, że będą potrzebne dodatkowe ćwiczenia.
Aquamenti - pomyślała, już ze zrezygnowaniem, próbując po raz kolejny rzucić zaklęcie.

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
Szkocja
Admin
avatar

Liczba postów : 603

PisanieTemat: Re: III piętro - klasa zaklęć    Pon Paź 12, 2015 5:12 pm

The member 'Kraj Basków' has done the following action : Kostka

'Kostka' :

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
http://hetalia-ekipa-rpg.forumpolish.com
Portugalia

avatar

Liczba postów : 566

PisanieTemat: Re: III piętro - klasa zaklęć    Pon Paź 12, 2015 5:17 pm

- Ale ja już miałem szlaban! Ja nic nie zrobiłem!
Tiago był naprawdę rozczarowany tym, jak potoczyły się wydarzenia z jego głupim wybrykiem. To przecież nic takiego!
- To nie ja! Nie jest mi pani tego w stanie udowodnić! - Są zaklęcia, które sprawdzają ostatnie zaklęcie rzucone z różdżki. Ale czy to dziwne, że Tiago akurat rzucałby aquamenti?
- Poskarżę się pani dyrektor.

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: III piętro - klasa zaklęć    Pon Paź 12, 2015 5:43 pm

Martijn wyglądał tak, jakby wszystko było mu obojętne. Jakby jedyną ważną rzeczą w jego życiu była możliwość wyrwania się z tego miejsca i zaszycia się na jakimś odludziu, zapalenia papieroska.
Ale tak prawdę mówiąc, to jest nieco zły na to wszystko. Na Tiago, na to że jak chciał oddać to mu nie wyszło, na Vollan - za stracone punkty i podprowadzenie mu różdżki.
To wszystko nie miało większego sensu - poza tym że jest nieco mokry, nic się tak naprawdę nie stało. I gdyby Tiago od dłuższego czasu nie beczał za nim gdzie popadnie, to pewnie nawet nie złościłby się na ten wybryk kolegi, to przecież był tylko żart, tak? Mógł się też nie śmiać z kolegi. Ale właśnie. To nie był początek, to był koniec, koniec cierpliwości van den Berga.
A i tak, mimo tego, nawet nie pobili się, ani nie doszło do niczego poważnego! A tu takie konsekwencje!
- Jeśli potrzebuje pani porozmawiać, to wystarczyło zaproponować, a nie, od razu szlaban. Ja wiem, że pani mogła się czuć bez szans u takich ładnych chłopaków jak my, ale bez przesady - mruknął, niespecjalnie przejmując się tym, co mówi. - To jakaś głupia farsa jest. Nic nie zrobiłem przecież. A teraz proszę, niech mi pani profesor odda moją różdżkę.
Wyciągnął rękę w stronę Vollan, chcąc odzyskać swoją różdżkę.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: III piętro - klasa zaklęć    Pon Paź 12, 2015 7:04 pm

Westchnał w duchu i aż miał ochotę pokręcić głową na tę całą, bzdurną aferę. Że też Tiago musiał wplątać się w coś takiego. Doprawdy... Najgorsze było wrażenie, które podpowiadało, że jeśli ta dwójka wkrótce się nie uspokoi, niedługo wszyscy poczują na sobie efekty złości profesor Vollan. Nie potrzebowali mieć na karku kolejnego, boleśnie przydługiego referatu. Chcac nie chcąc, postanowił zaryzykować wmieszanie się w sytuację.
Odwrócił się w stronę Tiago i chwycił go mocno pod ramię, usilując bezsłownie przekazać, że nie powinien mówić więcej, jeśli mało mu jeszcze kłopotów. Dodatkowy powód dał mu także van den Berg. Choć tu już sam poważnie poczuł się zniesmaczony jego postawą.
- Wystarczy. Obaj - przybrał niespotykanie jak na siebie rozkazujący, ostry i zniechęcony jednoczesnie ton głosu. - Sądzicie, że gdzie się niby znajdujecie? Przysparzacie kłopotu nie tylko pani profesor, jeśli jeszcze nie zauważyliście. Nadal jesteśmy w trakcie zajęć. Van den Berg... Zacznij zwracać się z szacunkiem do pani profesor, albo trzymaj język za zębami, jeśli nie nauczono cię choć minimum kultury i dobrego wychowania. - jeszcze mocniej wbił palce w ramię kolegi obok, nie chcąc, żeby zaczął się bardziej rzucać. On tu próbował mu ratować tyłek! I sam przy tym ryzykował rykoszetem...
Powrót do góry Go down
Finlandia
Admin
avatar

Liczba postów : 1098

PisanieTemat: Re: III piętro - klasa zaklęć    Pon Paź 12, 2015 8:28 pm

- Najwidoczniej niczego pana ten szlaban nie nauczył, panie da Costa. I jeśli życzy sobie pan zawracać głowę pani dyrektor, to zapraszam po szlabanie. - Mówiła już w zasadzie ledwie otwierając usta. Przeniosła spojrzenie na Martijna i w jej oczach znikły nawet wątpliwe ślady litości.
- Po lekcji. - Która kończyła się już za kilkanaście minut. - I tak nic sensownego prócz bezwładnego wymachiwania nie jest pan w stanie zrobić, a to zrobiłoby nawet niemowlę.
Vollan była wyprostowana jak struna, a na Evana zerknęła tylko kątem oka. Widać było, że próbuje tłumić gniew.
- Nie życzę sobie dalszych rozmów na ten temat. Panowie zgłoszą się do mnie po lekcji - powiedziała przez zęby. Najpierw Martijn celował w nią różdżką, a potem był bezczelny.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: III piętro - klasa zaklęć    Wto Paź 13, 2015 2:16 pm

Nie szło ćwiczyć zaklęcia w takich warunkach, jak zwykle Ślizgoni musieli narobić zamieszania. Obejrzała się do tyłu, chwilkę przysłuchując się całej tej dyskusji. Dobrze im tak, nie słuchają się to później ich dom traci punkty. Bycie grzecznym na lekcji nie jest takie trudne, a na przerwie można robić co się chce. Wróciła spojrzeniem do swojego naczynia, które ciągle było puste i westchnęła. To nie ma sensu, teraz ciężko będzie się skoncentrować na zaklęciu. Do końca lekcji nie zostało tak dużo, najwyżej później sama sobie poćwiczy.
Powrót do góry Go down
Kraj Basków
Admin
avatar

Liczba postów : 1015

PisanieTemat: Re: III piętro - klasa zaklęć    Wto Paź 13, 2015 2:33 pm

Na chwilę nawet przerwała ćwiczenia, zerkając, czemu Ślizgoni się tak awanturują. Nie bez drobnej satysfakcji zarejestrowała, że Martijnowi się w końcu oberwało za chamskie zachowanie. Co prawda, jej zdaniem, Evan się niepotrzebnie w to mieszał, zwłaszcza, że mógł przy okazji też odczuć gniew pani profesor. Vollan była dość opanowaną osobą, ale teraz ewidentnie widać było, że niewiele brakuje, by ją naprawdę zdenerwować. Szczęśliwie jednak konsekwencjami za te wygłupy obłożyła tylko Tiago i Martijna, reszta klasy jak na razie miała spokój.
Eskarne odwróciła się z powrotem do naczynia, które miała za pomocą niewerbalnego zaklęcia wypełnić wodą i ponowiła próbę. Może i zostało niewiele czasu do końca lekcji, ale to tylko bardziej ją dopingowało do kolejnych prób. Jeśli się teraz tego nie nauczy, to i tak będzie musiała na to poświęcić czas po lekcjach i na jedno wyjdzie. Z tą różnicą, że dzisiaj po zajęciach planowała, poza wypadem do biblioteki, jeszcze coś innego, niż powtarzanie zaklęcia, które jak na złość nie chciało wyjść. W wolnym czasie pewnie tak czy siak będzie to ćwiczyć, ale teraz też nie powinna spoczywać na laurach.

[rzut na niewerbalne aquamenti]

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
Szkocja
Admin
avatar

Liczba postów : 603

PisanieTemat: Re: III piętro - klasa zaklęć    Wto Paź 13, 2015 2:33 pm

The member 'Kraj Basków' has done the following action : Kostka

'Kostka' :

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
http://hetalia-ekipa-rpg.forumpolish.com
Portugalia

avatar

Liczba postów : 566

PisanieTemat: Re: III piętro - klasa zaklęć    Wto Paź 13, 2015 4:21 pm

Tiago był wściekły. Spuścił głowę i popatrzył spod byka na Vollan, Martijna i nawet Evana. Ścisnął dłoń na różdżce.
Przyrzekł sobie, że wszyscy tego pożałują. Co prawda groźby te były najpewniej bez pokrycia i całą złość Tiago wyładuje na szlabanie, ale to nie miało teraz znaczenia.

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: III piętro - klasa zaklęć    Wto Paź 13, 2015 4:46 pm

Świetnie. Tego mu brakowało. Ale w przeciwieństwie do Tiago, Martijn nieco ochłonął. Bez słowa wrócił na swoje miejsce i usiadł. W takim razie do końca zajęć nie musi już nic robić, może pozwolić sobie na pozbieranie myśli, małą przerwę.
Co prawda wciąż uważa, że to było nieco nie w porządku i on tu jest najmniej winny, ale w sumie to zgadza się z tym, że mógł trzymać język za zębami. Domyślenie się, że tak to się skończy, nie było takie trudne, wystarczyło jedynie podejść do tego nieco spokojniej i nie awanturować się bez sensu. Cóż, poniosło go.
Każdy czas potrzebuje odrobiny szaleństwa w życiu.
Powrót do góry Go down
Kraj Basków
Admin
avatar

Liczba postów : 1015

PisanieTemat: Re: III piętro - klasa zaklęć    Wto Paź 13, 2015 11:23 pm

Rzuciła zaklęcie, które znowu nie zadziałało, naczynie pozostało puste. Jednakże Eskarne nawet nie zdążyła tego zarejestrować, bo coś, najprawdopodobniej jej własna różdżka, huknęło. Na małej eksplozji się nie skończyło, bo efektom dźwiękowym towarzyszyła zasłona dymna, która radośnie postanowiła zakopcić najbliższe otoczenie dziewczyny, w tym także znajdującą się w niedalekiej odległości panią profesor.

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
Finlandia
Admin
avatar

Liczba postów : 1098

PisanieTemat: Re: III piętro - klasa zaklęć    Sro Paź 14, 2015 7:41 pm

Pani profesor zakopcenie otoczenia odczuła, najpierw przypuszczała, że to Tiago znów odbiło, ale nie. Nie tym razem. Pierw huknęło przecież z drugiej strony.
Okna otworzyły się z trzaskiem, gdy Vollan machnęła różdżką może zbyt gwałtownie.
Zakasłała. Dym powoli się rozwiewał.
- Perea? Ławka cała? - spytała dość ostro, bo w głosie nadal przebrzmiewała jej niedawna irytacja.

______________________________________________________
"(...) miewała czasami dziwne pomysły, czemu nie można się dziwić, jej mama była Rosjanką, a raczej Polką, a to przecież ludzie zupełnie innego rodzaju niż my." - Runar Schildt "Słabszy"
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: III piętro - klasa zaklęć    Sro Paź 14, 2015 9:15 pm

- Odpuść - mruknął cicho do Tiago, ignorując jego niemalże mordercze spojrzenie. - Nie bądź głupi... Sprzeczanie się tylko wszystko jeszcze pogorszy - dodałby coś więcej, gdyby nie popisowy występ Eskarne, dzięki któremu już niedługo sam zaczął pokasływać. Puścil ostatecznie kolegę, aby rekawem szaty zatkaćusta i nos.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: III piętro - klasa zaklęć    Sro Paź 14, 2015 10:37 pm

Jej zaklęcie udało się za pierwszym razem, co trochę (ale nie za bardzo) ją zdziwiło, a jednocześnie ucieszyło - przynajmniej pani profesor nie będzie mogła powiedzieć, że się nie stara. Zamierzała więc czekać na dalsze instrukcje dotyczące ewentualnych działań na lekcji, ale doczekać się nie doczekała.
I to wszystko przez Martijna i Tiago! Zgrzytnęła cicho zębami na ich zachowanie, mając nadzieję, że jednak się uspokoją. Kiedy usłyszała, ile punktów Vollan właśnie odebrała Slytherinowi poczuła, że krew odpływa z jej twarzy. Ile?! Ugh, miała w tym momencie ochotę zamordować tę dwójkę! Tylko przy pani profesor chyba był to zły pomysł, patrząc po tym, jak bardzo zdenerwowana już była...
Po raz kolejny coś odwróciło jej uwagę, ale tym razem był to wybuch dobiegający od Eskarne. Cóż, jak widać dziś ktoś nie miał szczęścia do zaklęć.
Powrót do góry Go down
Kraj Basków
Admin
avatar

Liczba postów : 1015

PisanieTemat: Re: III piętro - klasa zaklęć    Sro Paź 14, 2015 10:43 pm

Dopiero po chwili ogarnęła, co się dzieje, a odezwała się, gdy przestała kasłać, a dym się nieco rozrzedził. Na pytanie pani Vollan wypadało w końcu odpowiedzieć.
- Cała, pani profesor. - i było to prawdą, jeśli nie liczyć czarnego od sadzy blatu ławki. Zetrze się z wierzchu spaleniznę i będzie jak nowa! Rozejrzała się za naczyniem, które miała wypełnić wodą przy użyciu zaklęcia, to jednak w momencie eksplozji zleciało z ławki. Zaraz też Eskarne zaczęła się za nim rozglądać.

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: III piętro - klasa zaklęć    

Powrót do góry Go down
 
III piętro - klasa zaklęć
Powrót do góry 
Strona 3 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
 Similar topics
-
» Nie wiem jak to nazwać, bo nie mój pomysł. Czyli tańsze zaklęcia.
» Wzór "księgi zaklęć"
» Zaklęcia I Uroki
» Lista zaklęć
» Opuszczona klasa

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Ekipa!  :: Pozostałe :: Archiwum eventów :: Hogwartalia :: Zamek-
Skocz do: